|
Carl
Heinrich Schottelius –
twórca najstarszego obecnie wiszącego mostu w Europie.
1794
(1795) –
7.01.1882 |
Muzeum
w Gliwicach
|

Urodzony
w 1794 lub1795 roku w Clausthal w Oberharz. Rodzicami byli Johann
Friedrich Wilhelm Schottelius i Charlotte geb. (prawdopodobnie
Winter, zapis mało czytelny) [5]
Ożenił się 16
maja 1830 roku [14]
z Sophie Christiane
Auguste Holzhausen, ur.
5 kwietnia 1812 roku córką Augusta
Holzhausena konstruktora maszyn i Johanne
Christiane Wilhelmine z domu Zweigel.
Ciekawostką
może być fakt, że jednym z rodziców chrzestnych Sophie był
Johann Friedrich Wedding. Mieszkali na
ulicy Jagiellońskiej (Kronprinzenstrasse) pod nr 11 [5]. Wg
spisu z grudnia 1852 roku, w domu tym mieszkało z nimi czworo
dzieci: Carl –
lat 21(26.03.1831–), Gustav –
14, Laura – 12 i Minna – 5(7.08.1847–). Mieli
wcześniej również syna Wilhelma (15.X.1832–4.VI.1833)
[6]. Carl
przejął po ojcu firmę "Maschinenfabrik von
C.Schottelius" [7]
Carl
Schottelius (senior) zmarł
7.01.1882 w Gliwicach [5],[8],[9] na
zapalenie płuc [8]
Dzięki starym notatkom poczynionym ołówkiem pod zdjęciami
Schotteliusa i jego żony w albumie zdjęć Beermanna, nie ulega
już teraz wątpliwości, że obydwoje pochowani są na Cmentarzu
Hutniczym

Życiorys
otrzymany od p. J.T.Jurosa, prezesa Stowarzyszenia Dolina Małej
Panwi, autora książki „Mosty z Pruskiej Królewskiej Huty
Malapane w Ozimku – Die Brücken aus der Preußisch-Königlichen
Hütte Malapane in Malapane”
Nazwisko znane jest w Niemczech od połowy XVII wieku.
Schotteliusowie zamieszkiwali w Brunszwiku, mieście w Dolnej
Saksonii od XVII do XIX wieku.
W roku 1824 powierzono
mistrzowi maszynowemu (Maschinenmeister)
Schottelius’owi budowę i prowadzenie warsztatów
maszynowych (Agrokultur:Maschinen:Werkstatt) w Królewskiej Hucie Malapane w
Ozimku. Przyjął on do kształcenia licznych synów hutników
ozimeckich. Zatrudnieni wcześniej
fachowcy z terenu Niemiec, nie tylko byli zbyt drogą siłą, ale
także ich umiejętności pozostawiały wiele do życzenia. Rozwiązanie
okazało się bardzo trafnym. Już po krótkim czasie pracownicy tego zakładu
wsławili się wieloma nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi.
Niespełna 2 lata po uruchomieniu warsztatów w roku 1825,
produkty w postaci tokarek, młynów rozdrabniających, imadeł
zdobyły wyróżnienie na Wrocławskiej Wystawie Przemysłowej.
Największym jednak przedsięwzięciem i dowodem umiejętności
mistrza (Königliche
Werkmeister) Schottelius’a i jego uczniów był
zaprojektowany przez niego i w całości wykonany w Hucie łańcuchowy
most wiszący, oddany do użytku 12 września 1827 roku. W
roku 1824, w związku ze zmianą stosunków wodnych na rzece Małą
Panew, zaistniała konieczność budowy nowoczesnej zapory, w celu
zapewnienia Hucie odpowiedniej ilości wody do napędu urządzeń.
Inwestycja ta objęła również budowę nowego mostu na drodze
hrabiego Renard'a ( Graff Renard Straße) prowadzącej z Opola do
Dobrodzienia, przez teren Huty. Konstrukcja mostowa Schottelius’a przetrwała do dnia
dzisiejszego.
Z roku 1842 pochodzi kolejna
informacja o Karlu Schottelius’ie. Kiedy w marcu 1841 roku
Senat Wolnego Miasta Kraków zdecydował o budowie stabilnego
mostu na Wiśle, mającego zastąpić most pływający
(pontonowy), z zadaniem budowy zwrócono
się do Żyda Loebel’a (Leibl) Judkowicz’a. Rozpoczęcie
budowy tego drewnianego mostu przedłużało się jednak z powodu
zmian wartości pieniądza. Kiedy władze austriackie powierzyły
w końcu to zadanie inżynierowi budowy mostów nazwiskiem
Kutschera, zawarł on 23 maja 1842 roku umowę na dostawę
czterokonnej maszyny parowej z pruskim, królewskim inżynierem
maszynowym Karlem Schottelius’em. Maszyna parowa miała być
wykorzystana do wbijania pali w dno rzeki.[1]
Zresztą o Schotteliusie jako o budowniczym maszyn parowych
dowiadujemy się z licznych wykazów wytwórców i wielu
publikacji.[2]
Najwcześniejszy tego
typu zapis pochodzi z roku 1814 (Maschinenbauer. Reg.-Bez. Oppeln).[3]
W latach 20-tych XIX wieku pisze się o Schottelius’ie jako
o śląskim budowniczym maszyn parowych.[4]
Ostatnią odnalezioną informacją jest właśnie dokument umowy z
Krakowa.
[...]
W pierwszej połowie XIX wieku publikował E. Schottelius w
gliwickim „Der Oberschlesischer Wanderer”.
[??]
Informacje,
jakie udało się zebrać Staflikowi:
Z gliwickich książek adresowych można się o rodzinie Carla Schotteliusa tylko tyle
dowiedzieć, że jej tam w XX wieku już nie było. Nie ma tego nazwiska wśród
mieszkańców Gliwic ani w najstarszym mi dostępnym spisie z roku 1908, ani w
następnych wydaniach z lat 1911, 1912, 1924, 1928. Dopiero w w spisie z roku 1936
pojawia się kilka osób o nazwisku Schottelius –
wdowa, elektryk i krawcowa, Wszyscy mieszkają razem przy ówczesnej Klosterstrasse (czyli obecnej Wieczorka).
Trudno jednak zakładać, że osoby te to potomkowie Carla Schotteliusa przybyłego na
Śląsk 100 lat wcześniej.
Jak wiadomo, po śmierci Carla Schotteliusa seniora w roku 1882 gliwicką firmę
produkującą maszyny przejął jego syn, Carl. Benno Nietsche wymienia w swojej
monografii Gliwic z roku 1886 firmę Schottelius jako jedną z trzech głównych
producentów maszyn w Gliwicach. [11]
Firma Schottelius znajduje się również w spisie górnośląskich firm z roku 1892.
[12]
Po roku 1882 „C. Schottelius –
właściciel fabryki” albo
„C. Schottelius –
producent maszyn” pojawia się regularnie na liście ofiarodawców na cele dobroczynne, którą co
roku w noworocznym wydaniu drukuje „Der Oberschlesiche
Wanderer”. Po raz ostatni znajdujemy go tam w wydaniu z 01.01.1897.
[13]
Prawdopodobnie w roku 1897 Carl Schottelius junior opuszcza wraz z całą rodziną
Gliwice i udaje się w niewiadomym kierunku. Posesję przy Kronprinzenstr. 11 razem z fabryką przejmuje sąsiednia firma Huldschinsky AG,
która w późniejszych książkach adresowych podawana jest jako właściciel obiektów
pod tym adresem. W spisach firm z lat 1901 i 1902 firmy C. Schottelius już nie ma.
- - -
W
Claustahl, gdzie urodził się Carl Schottelius, działała w tym
czasie założona w roku 1775 słynna Bergschule (Szkoła Górnicza
–
od 1865 Akademia Górnicza). Jednym
z jej założycieli był starosta górniczy (Berghauptmann) Carl
Friedrich von Reden (1736–1791),
wuj Friedricha Wilhelma grafa von Redena działającego na Górnym
Śląsku. Uczniowie szkoły musieli opanować takie przedmioty jak
matematyka, mechanika, mineralogia, maszynoznawstwo i oczywiście
górnictwo i hutnictwo.
|